sobota, 21 grudnia 2013

Dzisiejsza Opowieść 41

Jejku już niedługo będzie 50 postów a pisze tego bloga już dwa lata długo dość jesteście ze mną więc chcę wam po kazać Zgodną wybrałam dwa Śliczne zdjęcia pierwsze jest oczywiście z terenu jeszcze z maja drugie to jestem w stadninie gdzie mogłam zabrać Zgodną że sobą i na niej jeździć jaka to stadnina byłam u mojego wujka Jarka Skrzycyńskiego mam się czym chwalić ale to nie on nauczył mnie skakać jestem samoukiem rodzice chcieli mnie uczyć jeździć sami a ja mówiłam nie. Nauczyłam się jeździć przez youtube no i nie powiem czasem mama z tatą coś doradzili.
No dobra oto zdjęcia mojej paskudy tutaj to jeszcze grzywa była cała zanim ją obcięłam:

Zdjęcie z terenu jest jak jechałam sama. W tedy było fajnie bo nie musiałam się o nikogo martwić :). Jak wróciłyśmy to zgodna i ja byłyśmy mokre. Koń sam tego chciał ona kocha biegać a była taka piękna prosta droga to czemu nie.

8 komentarzy: