czwartek, 10 października 2013

Dzisiejsza Opowieść 25

Dziś mamy wolne bo jest dzień nauczyciela ale szczerze mówiąc to mam 4 dni wolne bo w piątek nie idę do szkoły (czyli dziś) jest weekend a w poniedziałek mamy apel więc jestem w szkole od 9 do 12. Więc można świętować.

Dziś u mnie wyjrzało piękne słoneczko tylko mały wiaterek jest.Nakarmiłam koniki i wypuściłam je na pastwisko. Wzięłam snopek siana i rozsypałam go pod płotem, koniki uradowane podleciały i zaczęły się obżerać.
Moja kumpela Wiki namówiła mnie abym wkleiła Kasztankę (proszę nie kopiować zdjęcia)
To zdjęcie jest z zeszłego roku.
Postanowiłam że pokaże wam kilka koni no znaczy Kwiatka i  Dewon (zdjęcia są moje nie z internetu)
Dewon:
Jak widzicie z tyłu mam stawy i fają budkę nad stawami a teraz Kwiatek córka Dewon
Może kiedyś pokażę resztę moich konia ale na razie to pa 

 

2 komentarze:

  1. Kasztanka jest Bardzo ładna, fajne długie skarpety, A jaka dewon jest piękna

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy koń jest piękny ale dewon jest super, Ona lubi tylko kobiety, faceta nie lubie jak się zbliży to go atakuje a ja jak do niej idę to na padoku wsiadam na nią na oklep i se jeżdżę

    OdpowiedzUsuń